Lokalizacja jest po Twojej stronie - jak wykorzystać do promocji w Social Media adres restauracji?
dodano 14 listopada 2018

Bez wątpienia lokalizacja jest bardzo ważnym elementem, jeśli chodzi o funkcjonowanie restauracji. Wiemy, że lokale zarówno w centrum miasta, jak i te na obrzeżach mogą odnosić sukcesy i być pełne Gości, jednak bardzo ważnym elementem jest oferta dopasowana do wcześniej wytyczonej grupy docelowej i odpowiednio zakomunikowana. Obecnie bardzo ułatwiają to możliwości, jakie dają nam Social Media.

 

Kogo chcesz u siebie gościć? Stwórz persony!

Na początku należy przede wszystkim zastanowić się, kto tak naprawdę jest naszym “wymarzonym Gościem”, czyli stworzyć “personę”. Persona to jak najpełniejszy zarys przedstawiciela grupy docelowej. Opisuje ona dogłębne potrzeby i priorytety naszego modelowego klienta. Jej określenie pomaga zaplanować wszelkie działania związane z planowanymi działaniami marketingowymi, w tym również te w social media – od planowania strategii po promowanie treści. Zarówno w centrum, jak i na obrzeżach – wszędzie dookoła są ludzie, którzy jadają w restauracjach – trzeba ich tylko uświadomić o istnieniu, a w tym właśnie szczególnie przydają się narzędzia, jakie dają Social Media.

 

 

 

Geolokalizacja, czyli duże możliwości reklamy restauracji w social media.

Póki nie istniały media społecznościowe, jednym sposobem na dotarcie do najbliższego otoczenia były tradycyjne formy promocji, takie jak billboardy, ulotki czy reklama w gazecie. W tych przypadkach komunikat musiał być w miarę uniwersalny i w żaden sposób nie można było go spersonalizować. Teraz, w dobie internetu i smartfonów, możliwości promocji są dużo bardziej różnorodne – reklamy z pewnością są tańsze i bardziej precyzyjne. Dzięki reklamom w social media możemy dokładnie określić grupę docelową, do której chcemy trafić, zmierzyć efekty działań, wyciągnąć wnioski, a także dynamicznie reagować i zmieniać wcześniej przyjętą strategię, jeśli przyjdzie taka potrzeba. Z doświadczenia wiemy, że najlepsze efekty dają zdywersyfikowane działania i docieranie do potencjalnych Gości różnymi kanałami.

 

W mediach społecznościowych do promocji restauracji zarówno na Facebook’u, jak i Instagramie, używamy managera reklam, dzięki któremu można bardzo dokładnie określić do kogo chcemy trafić z naszym komunikatem, nawet jeśli oferta jest różnorodna, a lista potencjalnych, zainteresowanych person długa. Każdy komunikat reklamowy możemy inaczej reklamować, biorąc pod uwagę:

  • płeć,
  • wiek,
  • lokalizację, gdzie reklama ma się wyświetlać,
  • zainteresowania/zawód/status społeczny,
  • godziny oraz dni tygodnia, w których reklama będzie się pojawiać.

 

Jeśli chodzi o lokalizację – punkt, który w tym momencie interesuje nas najbardziej – to możemy targetować reklamy na dane miasta, ale też na konkretne miejsca i to od nich tworzyć promień x kilometrów, w których komunikat ma się wyświetlać.

Przy targetowaniu reklamy w promieniu 1-2 km należy wziąć pod uwagę, że zwracamy się do osób, które przechodzą obok naszej restauracji. Mogą to robić pierwszy i ostatni raz (turyści), a mogą robić to codziennie (w drodze do przedszkola, pracy etc.) Mają też różne potrzeby i należy tak sformułować komunikat, by ich przyciągnąć, poprzez przygotowane kreacje reklamowe.

 

 

Centrum miasta czy obrzeża – gdzie łatwiej promować restaurację?

Oczywiście odpowiedź jest prosta – w centrum miasta. Po pierwsze mamy tam o wiele większy ruch i liczbę osób przechodzących obok restauracji każdego dnia. Po drugie, osoby, które rzadko jadają na mieście, mimo odległości, chętniej wybierają popularne miejsca usytuowane w centrum, ale wszystkim znane i mocno rekomendowane. Lokalizacja w środku miasta jednak ma też swoje minusy. Przede wszystkim dużą konkurencję, ale też inne jak np. brak parkingu czy stosunkowo wyższe ceny niż lokale o porównywalnym poziomie usytuowane na obrzeżach.   
Z własnego doświadczenia wiemy jednak, że z dala od miejskich atrakcji restauracja wcale nie jest skazana na porażkę – można działać swobodniej i nie przejmować się liczną konkurencją. To ciekawe wyzwanie, które stwarza pole do kulinarnych (i nie tylko) eksperymentów. Słowo „wyzwanie” pojawiło się jednak nie bez powodu. Im dalej, tym większe ryzyko – w końcu trudniej tu o przypadkowych klientów, którzy zajrzą do lokalu po drodze do pracy, galerii czy kina. Potrzebna jest więc oferta, która spodoba się lokalsom i odpowiednie jej zakomunikowanie. Aby nie pozostać gołosłownymi przygotowaliśmy dwa przykłady naszych realizacji dla lokali, które nie znajdują się w centrach miast, ale mimo to przyciągają Gości.

 

Restauracja hotelowa na obrzeżach miasta – Mozaika Resto Bar

Mozaika Resto Bar to nowa restauracja mieszcząca się w hotelu, na obrzeżach miasta. W jej przypadku działania promocyjne zaczęliśmy od…zmiany nazwy. Jaką strategię promocji przyjęliśmy? Dowiecie się czytając całą realizację!

 

W centrum, a jednak na uboczu – Niepokorni

Bycie obok centrum wydarzeń miasta nie zawsze łączy się z wieloma kilometrami odległości. Czasami wystarczy jedynie jedna ulica, aby skutecznie oddzielić restaurację od naturalnego ruchu turystycznego. To jednak nie musi stanowić przeszkody w funkcjonowaniu lokalu – zobacz jak rozwiązaliśmy  ten problem w przypadku Niepokornych – mistrzów mięsnej kuchni z Gdańska.

 

 

Zawsze są plusy

Podsumowując, lokalizacja przy obecnych, dostępnych formach promocji lokali gastronomicznych jest dużym sprzymierzeńcem. Dzięki możliwości geolokalizacji w mediach społecznościowych jesteśmy w stanie trafiać z komunikatem do osób, które już są blisko, wręcz tuż obok. Często, świadomie lub nie, szukają one właśnie takich miejsc, trzeba je tylko poinformować o naszym istnieniu.

 

___

Karolina Fiejtek
Senior Social Media Manager

Udostępnij ten artykuł